IndeksIndeks  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Polać Gin'u?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Liczba postów : 10
Dołączył/a : 08/11/2015

PisanieTemat: Polać Gin'u?   Nie Lis 08, 2015 10:49 pm

Gin



Informacje Podstawowe

Imię: Gin
Pseudonim: Hebi
Nazwisko: Owego nie posiada
Pochodzenie: Świat
Data urodzenia: x890
Rasa: Człek
Orientacja seksualna: To coś, co pomaga się nie zgubić?
Przynależność: Promyki
Kolor znaku gildii: Czarny
Miejsce umieszczenia znaku gildii: Na szyi
Reputacja: W gildii jest znany każdemu, w końcu siedzi w niej dziesięć lat. Po za gildią nikt o nim nie wie. Cień Areum, lubi z nią się bawić.


Informacje użytkowe

Magia: Abrakadabra puff
NT: 2500
Majątek: 1400 Srebra
Ekwipunek: Katana. Magiczna mp4.
Umiejętności: Władanie bronią białą. Wyczuwanie energii. Siła.


Aparycja


Dobrze ułożone, średniej długości i dodatkowo fioletowe włosy. Osobnik przedstawia się dość dziwnie, wręcz nieziemsko. Non stop zmrużone oczy, nie wiadomo czy śpi. Bo w sumie wygląda jakby miał zamknięte, można kogoś nieźle nabrać. Szeroki uśmiech widziany 24/h, po prostu radosny chłopak. Z wyglądu buźki, wygląda na bardzo szalonego i dość nienormalnego osobnika. No albo po prostu zbyt pozytywnie nastawionego do życia, zależy jak kto woli.
Przechodząc do ubioru, który w całości jest na czarno. Nie raz z złotymi zdobieniami, w kształcie linii prostych. Tylko przy kieszeniach.
Czarny płaszcz z kapturem, można powiedzieć że jest to bluzo płaszcz. Nie za grube i nie za cienkie, dobre na jesień i na wiosnę. Na lato niezbyt, zwłaszcza że czarne. Suwak jest od pasa aż do początku szyi, dalej to już przedłużka do kolan. Pod spodem płaszczyka jest czarna koszulka, bez rękawów. Czarne spodnie, które dość dobrze dają przewiew w kroku i są wygodne. No i buty, też czarne.
Wzrost gdzieś tak koło metra osiemdziesięciu, troszkę więcej jeszcze z pięć centymetrów. Waga sześćdziesiąt cztery kilo, trzeba trochę zrzucić. Dodatkowe przedmioty jakie nosi na sobie, to medalion z znakiem gildii. Złoty medalion.
No a co gdy jest gorąco?
[u]Ubranko zastępcze - Krótkie spodenki, czerwone. Sięgające do kolan. Czarne klapki, i biała koszulka. Dodatkowo okulary przeciw słoneczne.
[uz]Ubranko na zimę - Pod czarny płaszczyk jeszcze jedna czarna bluza, brązowy szalik i ciepłe spodnie. Czapka zimówka z uszkami.


Cechy charakterystyczne:
- Przymknięte oczy, 24h.
- Uśmiech 24h


Charakter

Trochę w prawo i troszkę w lewo, prosto i do tyłu. Jego osobę można przedstawić w niejednym świetle, ale przejdźmy do podstawy. Czy jest miły? Jak najbardziej, dla kogo trzeba. Co prawda w większości sarkazm, ale zdarzają się przypadki gdzie jest szczery. W sumie do całego życia podchodzi jak do dobrego żartu, bo po co się przejmować. On potrafi zażartować z każdej sytuacji, czy też się dobrze uśmiać. No to właśnie pokazuje jego pewność siebie, a raczej zawszę jest pewny siebie. Przynajmniej tak się wydaje, potrafi zrobić dobrą minę do złej gry. To jest jego specjalność. Potrafi ukryć swoje emocje, co prawda nie zawszę to przynosi skutek. W chwilach tragicznych, ciężko jest ukryć emocje. No ale co z tego, skoro i tak można być radosnym. Jest też osobnikiem który lubi drażnić i denerwować innych, różne docinki. Czy też łapanie za słówka, sprawia mu to radochę. No jest taki trochę dziecinny. No ale pod tym płaszczem radosnego osobnika, skrywa się wąż. Wąż który pożera wszystko na swojej drodze i brnie ku głównemu celu, takim właśnie stworzeniem jest. Rzadko może się zdarzyć, że pokaże swoją mroczną stronę. Wtedy nie zmienia się zbytnio, tylko staje się taki troszkę dziwny. Cały ten jego pozytywny tryb życia, skupia się na dobiciu psychicznie osobnika który ma zaraz umrzeć. Czyli bądź miły dla swojej ofiary, takie mini niszczenie psychologiczne. No bo po co pokazywać oczka i zły wyraz twarzy, skoro można z uśmiechem na twarzy kogoś pozbawić życia. No właśnie, co do otwierania oczek na oścież. U niego jest to tak rzadkie, jak smok w centrum miasta. Można taki śmieszny przykład dać, heheszki na bok. Czy jest w stanie się zakochać? Nie zanotowałem u nie go takiej możliwości, jest bardziej typem samotnika. Jeżeli chodzi o związki, tak więc nie ma szans. Na dziecko też. Nie lubi słuchać rozkazów, co prawda kiedy już musi to daje czadu i dręczy kogo się da. Jest wścibski, lub wchodzić bez pukania. [That was she say] Nieraz jest wszędzie, zwłaszcza jak coś go zainteresuje. Miewa też swoje humorki i negatywne emocje, które naprawdę są rzadkie jak smok w mieście. [Jak dacie smoka na pierwszym evencie i tak nie otworzę oczek]


Biografia

Samotność nigdy nie jest dobra dla dziecka. Porzucony przez rodziców, bezimienny chłopak przemierzał pustynię. Na resztkach siły, bez jedzenia i picia. Jego żywot dobiegał ku końcowi, pozostało mu jedynie czekać aż to wszystko runie. Idąc resztkami sił w nocy, a jak wiadomo noce na pustyni są zimne. W końcu chłopak padł na ziemię, bez jakiejkolwiek szansy na pomoc. Jedyne co mu pozostało to tylko zasnąć, a raczej stracić przytomność. Gdyby nie fakt że ktoś przechodził obok, a raczej grupa ludzi. To pewnie by już nie żył, ale przechodząc dalej. Gdy w końcu chłopak odzyskał przytomność, znalazł się w dość dużym namiocie. Gdzie było jasno od świec i innych pierdół które dawały ogień, na samym środku przy końcu namiotu leżał jegomość. Na stercie ułożonych poduszek i zajadający jakieś mięso, co prawda chłopakowi aż ślinotok się załączył. Taki wodospad z buźki. Gdy tylko osobnik dostrzegł go, po chwili przerażony się zerwał i podbiegł do chłopaka. - Hej hej bo mi zaślinisz całą wykładzinę. Jedyną odpowiedź jaką dostał osobnik, to było ugryzienie w rękę. Co prawda jęknął z bólu, ale nie aż tak że trzeba było krzyczeć. Po prostu rzucił chłopakiem w poduszki obok, następnie zaczął masować swoją rączkę. - Rany musisz być nieźle głodny, albo głupi. Tak czy siak, jesteś głupi. Samotnie wędrować przez pustynię, co ci wpadło do głowy dzieciaku? Spytał, po czym odwrócił się w stronę dzieciaka. Który to zamiast go słuchać zżerał jego porcję mięsa z talerza, a było trochę tego.
- ..Ee tak częstuj, nie krępuj się. Dodał, łapiąc się za głowę podszedł bliżej. Siadając na swoim miejscu spoglądał na dzieciaka, który właśnie kończył jeść. - Więc. Jak cię zwą i jak się tu znalazłeś? Spoglądając na chłopaka, on po chwili oblizał swoje usta i usiadł. Spoglądał swoimi przymkniętymi oczkami na osobnika.
- Nie mam imienia, porzucili mnie tutaj. Rzekł, następnie rozglądał się za jakimś kolejnym pożywieniem. No albo najlepiej czymś do picia. Sam osobnik był dość zdziwiony sytuacją chłopaka, no ale cóż poradzić. Życie jest okrutne.
- Rozumiem...No cóż, tak więc nie mam wyboru. Jutro ruszysz ze mną, wracam do mojego miasta. Te słowa wręcz trochę zdziwiły chłopca, no ale co mógł zrobić. Jak ma dostać więcej jedzenia za frajer, to czemu nie.
Minął rok czasu odkąd osobnik przygarnął chłopca pod swoje skrzydła, nawet dał mu imię i wszystko czego potrzebował. Chłopak miał już dziesięć lat, tak więc większość spraw ogarniał.
- Gin, mam dla ciebie zadanie.. Rzekł osobnik, następnie wręczył Gin'owi tajemniczy list. Chłopak go przeczytał, następnie spojrzał na osobnika. Uśmiechając się lekko przytaknął, następnie opuścił swój nowy dom i udał się w nieznane. Tak zaczęła się jego nowa przygoda. Miał obrany cel i wiedział co ma zrobić, dlatego też po prostu ruszył przed siebie. Wędrując po świecie w końcu natknął się na pewną gildię, Prometheus. Postanowił do niej dołączyć, jakoż iż spodobał mu się ich tok myślenia. Tak po prostu. Spędził tam dziesięć lat, plus rok gratis.  


Dodatkowe informacje

Ciekawostki (opcjonalnie):
Ma non stop przymknięte oczy, ale i tak cię widzi.
Śpioch i mini leń.
Dręczyciel.
Lubi coś zjeść i porządnie się napić.



_________________


Ostatnio zmieniony przez Gin dnia Pon Lis 09, 2015 8:15 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net/t338-polac-gin-u

avatar
Liczba postów : 87
Dołączył/a : 26/10/2015

PisanieTemat: Re: Polać Gin'u?   Nie Lis 08, 2015 11:01 pm

Primo: w informacjach użytkowych wpisz prawidłową ilość Nt i srebrników.
Secundo: bardzo oryginalna gramatyka i stylistyka tekstu. Lekko bije mnie w oczy, ale nie jest to wieli problem, nie karzę tego tu już zmieniać. W końcu przyzwyczaiłem się do twojego stylu Zenku.
Triatrio: chaotyczny opis nawet jak na ciebie
Quatro:




_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 180
Dołączył/a : 30/09/2015
Skąd : Krainy Północy

PisanieTemat: Re: Polać Gin'u?   Pon Lis 09, 2015 9:50 pm

Chaotycznie ale ja lubię Twój styl pisania akurat. Chociaż tu po całości Mam nadzieję, na ciekawą postać.
AKCEPT

_________________
Exchanging the white bond
Devoted prayers in one blue night
Winding green seeds fall down
Leaving the bronze one to harvest
Under purple mystery.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Polać Gin'u?   

Powrót do góry Go down
 

Polać Gin'u?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Polać im!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yousei no Hikari :: Kartoteka :: Karty Postaci :: Prometheus-