IndeksIndeks  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stajnie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Admin
Liczba postów : 214
Dołączył/a : 07/09/2015

PisanieTemat: Stajnie   Nie Wrz 13, 2015 8:29 pm

*Szukasz wygodnego i szybkiego środka transportu? A może miejsca, gdzie zostawisz swojego pupila podczas wizyty w mieście? Trafiłeś idealnie! Nieopodal wrzosowisk i bramy miejskiej znajdują się tereny tutejszych stajni. Budynek jest bardzo czysty i zadbany, a boksy wypełnione. Są tu te drogie konie czystej krwi oraz mieszańce, których cena jest znacznie niższa. Poza kupnem można też wynająć zwierzę. Za głównym budynkiem gdzie są również pokoje pracowników i mała stołówka dla nich znajduje się magazyn ze zbożem, marchewkami oraz jabłkami przeznaczonymi dla koni. Woda czerpana jest prosto ze źródła i wlewana do ogromnych, metalowych bali. W małej budce po prawej stronie znajduje się weterynarz, który troszczy się o zdrowie zwierząt. Właściciel bardzo dba o swoich podopiecznych i w ciepły dzień wypuszcza je na duży padok- jeden dla ogierów, a drugi dla klaczy. Są tez mniejsze tereny ogrodzone, gdzie po zapisie na naukę jazdy bądź wynajem konia na krótki czas można potrenować swoje umiejętności.*

CENNIK

Koń Arabski: najbardziej wytrwała i wytrzymała rasa o koni, uznawane za najpiękniejsze na świecie. Uparte i zadziorne istoty.
- wynajem na tydzień 2200 klejnotów;
- kupno 10000 klejnotów.

Koń Ardeński: silne konie, które nadają się do pracy w polu oraz przenoszenia ładunków. Odporne na choroby jednak przez swoją masę niezbyt szybkie. Nieśmiałe konie.
- wynajem 1000 klejnotów;
- kupno 4500 klejnotów.

Koń Hanowerski: wywodzący się z odległych krain zachodnich, znany ze swojej szybkości oraz wysokich skoków. Zawzięte stworzenia.
- wynajem na tydzień 1200 klejnotów;
- kupno 5500 klejnotów.

Koń Huculski: bardzo silne i odporne zwierzęta, które są w stanie dużo unieść, znane ze swojej dużej żywotności. Spokojne z charakteru.
- wynajem na tydzień 1500 klejnotów;
- kupno 5500 klejnotów.

Koń Kłusak: bardzo uparte stworzenia, które przystosowane są do skoków oraz biegów, szybkie.
- wynajem na tydzień 1650 klejnotów;
- kupno 5500 klejnotów.

Kuc: bardzo charakterne stworzenia, mniejsze od swoich kuzynów. Nadrabiają jednak żywotnością oraz siłą, są pełne energii oraz odwagi.
- wynajem na tydzień 700 klejnotów;
- kupno 4000 klejnotów.

1. Boks razem z wyżywieniem oraz opieką weterynarza: 1200 klejnotów co dwa tygodnie.

Każda rasa ma swoje wady i zalety, przy kupnie proszę się porządnie zastanowić gdyż wiąże się on z odpowiedzialnością. Należy podać dokładny opis wybranego przez siebie zwierzęcia, a następnie dodać go do karty postaci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net

avatar
Liczba postów : 87
Dołączył/a : 26/10/2015

PisanieTemat: Re: Stajnie   Czw Lis 05, 2015 8:10 pm

Słońce było już w zenicie, a puchowe obłoki powoli przesuwały się po firmamencie. Powiewała tu lekka górska bryza, podnosząc mniejsze, opadłe liście z okolicznych krzaków ku górze. Widać, mimo centrum wpływów Smoczej Sekty, której ustrój oparty o niewolnictwo i hierarchię naturalnej selekcji, panował tu swoisty spokój. Przynajmniej tu - przy Stajni Głównej Miasta Esenthor. Gdy łowcy magów ostatecznie zbliżyli się do obiektu usłyszeli charakterystyczne wołanie:
- Niech spłynie na nas objawiona nauka. Iscariotta, miło mi - dało się słyszeć cichy głos za łowcami.
Stał tam taki pan. Lekko garbił się i nerwowo zerkał dookoła. Widać rozpoznał wysłanników Prometheusa, ale nie był pewny czy ktoś go nie obserwuję. Był ubrany w klasztorny płaszcz i miał na szyi uwieszony duży medalion... a raczej jego połówkę. Jego twarz skrywała się w cieniu kaptura, jednak widać było, ze jest pełna zmarszczek i bruzd. Iscariotta wskazał ręką jeden z bocznych boksów stajni i skierował się w jego stronę. Prawdopodobnie chodziło o to, by oddać tam konie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 23
Dołączył/a : 18/10/2015

PisanieTemat: Re: Stajnie   Pią Lis 06, 2015 11:43 am

Podróż nie należała całe szczęście do męczących. Wiadomo, że między stolicą Smoków a Łowców był kawałek drogi. Nie zwracała też uwagi na białowłosego, który jechał gdzieś za nią na sowim własnym koniku. Miała nadzieję, że się do niego przekona, coby to umilić im czas. Jej zdanie o Marcusie było prawie zerowe, bo niby nic jej nigdy nie zrobił, poza tym że był boyem szefowej. Czuła, że pewnie jest jakoś specjalnie traktowany, ale zasłużył sobie na to w jakiś sposób. To jest, tak jej się wydawało.
Spojrzała swoimi czerwonymi oczkami w stronę staruszka, który miał ich chyba przywitać w nowym miejscu. Pomachała mu, uśmiechając się najpogodniej jak tylko potrafiła po czym podjechała na koniu do boksu, który został przez niego wyznaczony do odstawienia koni. Powoli wstała z wierzchowca razem z zapakowanym w bandaże Charonem, bo lepiej nosić zabandażowane coś niż kosę na widoku, prawda?
Czekając na Marcusa rozglądała się dookoła, próbując rozpoznać otoczenie, w razie jakiejś ucieczki czy czegokolwiek w tym rodzaju. Może staruszek miał jakieś złe zamiary?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yousei.pl/t245-kto-przyslonil-te-ksiezyce-nad-dachami

avatar
Liczba postów : 25
Dołączył/a : 09/10/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Stajnie   Pią Lis 06, 2015 7:22 pm

Prawda, podróż była całkiem przyjemna i prosta - jedynie szkoda było, że nie rozmawiali ze sobą za dużo. Wiedział, że dobrze byłoby poznać ją bliżej, bo raz, że będzie im się łatwiej pracowało, to dwa - po prostu kogoś pozna. Zwłaszcza, że należy ona od teraz do Prometheusa. Wydawała się nieco niecierpliwa, jednak był pewien, że dadzą sobie razem radę - sprawiała mimo wszystko wrażenie dziewczyny rozważnej.
Gdy tylko się zatrzymali, zeskoczył z konia i poprawił swój czarny płaszcz. Nie miał kaptura na głowie, przynajmniej teraz. Przyjrzał się dokładniej starszemu mężczyźnie, witając go spokojnie i odprowadził swojego wierzchowca do kolejnego boksu. Podziękował starszemu człowiekowi, dał mu 20 srebrników i spojrzał na swoją towarzyszkę. Nie był pewien, czy był opłacony, ale wiadomo - sypnięcie groszem nigdy nikomu nie zaszkodziło, a może im jakoś jeszcze pomoże lub doradzi?
- Zacząłbym od odwiedzenia handlarzy. Co o tym sądzisz? To chyba najprostsze na początek... - stwierdził, rozglądając się spokojnie po okolicy. Trzeba będzie wyruszyć na rynek, znaleźć może jakiegoś kowala...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net/t257-marcus-belmont

avatar
Liczba postów : 87
Dołączył/a : 26/10/2015

PisanieTemat: Re: Stajnie   Sob Lis 07, 2015 1:30 pm

Łowcy spokojnie "zaparkowali" wierzchowce i mieli chwilkę by się rozejrzeć. Iscariotta zbliżył się do nich i przyjął napiwek z lekkim uśmiechem. Rozejrzał się nerwowo, czy nikogo w okolicy nie ma po czym z szerokiego rękawa wyciągnął trybik. Wręczył go do ręki Marcusa i skinął głową.
- Centrum naszej potęgi jest powielane przez wszystkie narody. Odnajdźcie w nim zegar i ujawnią się przed wami nasze dotychczasowe osiągnięcia. Niech wiedza wam sprzyja.
Po tych słowach mężczyzna chwycił zawieszony na szyi amulet i rozpłyną się w powietrzu. Widać był to jego artefakt... Teraz jednak wszystko pozostało w rękach łowców. Ich misja nie może czekać, a podpowiedź uzyskana od Iscariotty nie była jasna. "Centrum potęgi Prometheusa", "powielane przez wszystkie narody", "zegar ujawni osiągnięcia". Zagadki...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 23
Dołączył/a : 18/10/2015

PisanieTemat: Re: Stajnie   Sob Lis 07, 2015 5:27 pm

Po odparkowaniu wierzchowca, która tak wiernie towarzyszył jej w drodze, stanęła na obu nóżkach odzianych w czarne kozaki i obróciła się w stronę starca. Marcus wydawał się aż nazbyt przyjazny, oferując mu te pieniądze. Jej materializm w tym momencie mógł przesądzić o fancie, który białowłosy aktualnie trzymał w łapkach, jednak pieniędzy też trzeba się trzymać! Bo one trzymać się ciebie nie chcą za nic.
Uśmiechnęła się raz jeszcze do Iscarioty zanim ten zniknął, po czym udała się bliżej jej towarzysza. Zegar? Zagadki o czasie? A może na czas? Z resztą, powinni zastanowić się w dwójkę. Wiadomo, że dziewczę głupie nie było, ale na ten moment nie miała żadnego pomysłu na rozwiązanie wcześniej wspomnianej zagadki.
- Masz jakiekolwiek pojęcia o czym starzec mówił? Bo z tego co wiem mieliśmy zrobić wywiad dotyczący nowo przybyłych członków gildii i ilości smoczych jaj w ich posiadaniu. - Ściszyła z lekka głos, rozglądając się raz jeszcze czy aby nikt ich nie obserwował. Charona trzymała przy sobie, w razie potrzeby szybkiego odwinięcia bandaży i walki.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yousei.pl/t245-kto-przyslonil-te-ksiezyce-nad-dachami

avatar
Liczba postów : 25
Dołączył/a : 09/10/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Stajnie   Sob Lis 07, 2015 8:50 pm

Był nieco zaskoczony otrzymaniem tej... zębatki? Trybika wyjętego z jakiegoś mechanizmu? No i na dodatek ta zagadka... Centrum naszej potęgi... Wiedza? Artefakty? Technologia? Laboratorium? Zębatka wydawała się pasować do jakiegoś mechanizmu - mogło chodzić właśnie o owy "zegar". Wieża zegarowa? Nie, będzie musiał to jeszcze przemyśleć. I obgadać z Pers - jedyny problem to ewentualny podsłuch. Starzec rozglądał się raczej nie bez powodu. Gdy tylko Marcus otrzymał od niego wskazówkę i podziękował krótko za pomoc, mężczyzna wyparował. Tyle go widzieli, huh.
- I jeszcze zdobyć próbki metali. I szczerze - mam domysły, ale nie jestem przekonany. - zbliżył się teraz, rozejrzał się spokojnie i szeptem dodał: - I ruszmy jednak w stronę rynku - tutaj prawdopodobnie nie jest bezpiecznie o tym mówić.
Poprawił jeszcze swój czarny płaszcz, upewniając się, czy jego broń dalej tkwi na swoim miejscu. Spodziewał się towarzystwa, ale nie wiedział jeszcze w jakiej formie - szpiedzy czy uzbrojeni po zęby niemilcy. Skierował się więc razem z dziewczyną na rynek - trzeba od czegoś zacząć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net/t257-marcus-belmont

avatar
Liczba postów : 87
Dołączył/a : 26/10/2015

PisanieTemat: Re: Stajnie   Sob Lis 07, 2015 11:49 pm

Tak więc Parsephona i Marcus postanowili rozważyć zagadkową wypowiedź szpiega oraz otrzymany przez niego prezent. Ich przypuszczenia były równie prawdziwe co mylne, gdyż nie posiadali wiedzy o mieście, ani wskazówek do rozwikłania tajemnicy Iscariotty.
Wiedzieli jednak, że stajnie nie są dogodnym miejsce do rozmowy. Pomysł z udaniem się na lokalny rynek nie był najgłupszy - pełno ludzi, zarówno tutejszych jak i przybyłych, hałas i harmider, wąskie uliczki i ciemne zakamarki. W takich miejscach zawsze jest jakiś szpieg lub agent!

z/t i kontynuacja

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Stajnie   

Powrót do góry Go down
 

Stajnie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Stajnie
» Karczma "Mały Pony" i Stajnie
» Stajnie Carrowów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yousei no Hikari :: Enklawa Requiem :: Okolice Esenthor-