IndeksIndeks  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Katedra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Admin
Liczba postów : 214
Dołączył/a : 07/09/2015

PisanieTemat: Katedra   Nie Wrz 13, 2015 8:19 pm

*Stojąca w centrum miasta katedra zdaje się sięgać chmur. Zbudowana kilkadziesiąt lat temu szerokimi, podwójnymi wrotami zaprasza do swego wnętrza. Wykonana z marmuru z przepięknymi zdobieniami była jednym z najpiękniejszych budynków w całym Fiore. W ostatnich czasach niestety podupadła. Na każdej z wysokich wież znajdują się dzwony. Gdy przekracza się próg świątyni uderza w ciało specyficzny chłód. Każdy wydobyty z siebie dźwięk rozchodzi się echem po całym budynku. Mimo zaniedbania nadal wyczuwa się w tym miejscu sakralną, lekko tajemniczą atmosferę, która sprawia, że człowiek jest bardziej skłonny do refleksji. Nawa główna jest bardzo długa co sprawia, że wrażenie ogromy katedry zostaje jeszcze bardziej spotęgowane.*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net

avatar
Liczba postów : 13
Dołączył/a : 14/10/2015

PisanieTemat: Re: Katedra   Sro Paź 21, 2015 4:25 pm

Łowca przez dłuższy okres czasu samotnie włóczył się po mieście, szukając dla siebie jakiegoś miejsca. Długo nie mógł niczego jednak znaleźć, bo wszędzie, ale to wszędzie były jakieś ciekawskie ludziska, co by patrzyli na niego z grozą. Czarne, chaotycznie ułożone włosy wcale nie pomagały mu w zniknięciu w tłumie, wręcz przeciwnie - w połączeniu ze złotymi oczami wręcz przyciągały spojrzenia innych. Wielu myślało, że jest jak jeden z tych odszczepieńców, którzy władają magią... Niemniej on doskonale wiedział, że jego najważniejszym teraz celem jest eliminacja tych, którzy korzystają z tej herezji.
Kiedy Om poprawiał swój czarny szalik, dostrzegł kątem oka majestatyczną budowlę. Nawet nie wiedział, kiedy znalazł się w centrum miasta, bo właśnie patrzył na katedrę. Szczerze powiedziawszy nigdy w niej nie był, to też postanowił czym prędzej to zmienić. Pewnym krokiem otworzył wrota i wszedł do środka. To co zobaczył, zdecydowanie go zaskoczyło. Stał w wejściu, próbując ocenić obecny stan budynku. Rzeczywiście, jego lata świetności minęły, niemniej nadal wyglądał dosyć przyzwoicie. Rozejrzał się, aż wreszcie znalazł miejsce dla siebie. Z boku świątyni było dość miejsca, by usiąść sobie i spokojnie porozmyślać. Na swoje szczęście, we wnętrzu nikogo innego nie było. Om'Balin idąc tak na upatrzone przez siebie siedzenie, uderzał o posadzkę, która to każdy jego krok oddawała niezwykle głośno.
- Powinni coś z tym zrobić... - Mruknął do siebie, gdyż w końcu był tutaj sam. Po dotarciu na miejsce, usiadł i odprężył się. Doskonale wiedział, że będzie miał tutaj dość spokoju.

_________________
#cc3300
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net/t256-om-balin

avatar
Liczba postów : 23
Dołączył/a : 18/10/2015

PisanieTemat: Re: Katedra   Sro Paź 21, 2015 5:44 pm

Katedra, która niegdyś zdawała się być perłą całego Fiore od dobrych nastu lat stała samotnie, najczęściej odwiedzana przez kurz, rutynę i starszych ludzi, którzy cały czas zdawali się walczyć z postępem technologicznym.
Swoje miejsce tam znalazła również Persefona, która zdziwiona ilością ludzi szwędających się po ulicach miasta postanowiła udać się do oazy spokoju, czy czegoś w ten deseń. Sakralny budynek był prawie idealny dla takiego zabiegu, który miejmy nadzieje przebiegnie pozytywnie.
Czarnowłosa dziewoja siedziała w środku zanim pan "mam złote oczy" wszedł do środka. Spostrzegła go z siedzenia organisty, nad którym widniał jeden z najbardziej wypasionych i ważnych atrybutów miejsca. Nie, nie złoty krzyż z jakimś Jezusopodobnym ludziem, tylko złote organy. To jest, złote parenaście lat temu.
Jej oczka spojrzały w dół, śledząc jegomościa niczym jastrząv, który właśnie wyczaił nową ofiarę do upolowania. Kojarzyła go z gildii, jednak nigdy nie miała okazji zagadać.
- Promyczku kochany, nawet się nie przywitasz? - Powiedziała w dość sarkastyczny sposób, wskakując na krawędź drugiego piętra. No, teraz tylko czekać i patrzeć czy jest wychowany.

((Błędy z komputera poprawie ;; ))

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yousei.pl/t245-kto-przyslonil-te-ksiezyce-nad-dachami

avatar
Liczba postów : 13
Dołączył/a : 14/10/2015

PisanieTemat: Re: Katedra   Sro Paź 21, 2015 10:07 pm

Chłopak zdziwił się słysząc jakiś głos tutaj, był prawie pewien, że nikogo, ale to nikogo nie spotka, na pewno nie w tym miejscu. Niemniej musiał się odwrócić i spojrzeć, na kogo tym razem udało mu się natknąć. Spokojnie odwrócił się, trzymając ręce w kieszeni. Jego złote oczy teraz od razu zlokalizowały pochodzenie tego damskiego głosu. Wpatrywał się przez moment w dziewczynę, aż wreszcie zaczął się zbliżać.
- Hm? Gdybym Ciebie zobaczył to pewnie bym się od razu przywitał, nie jest w moim stylu żeby nie witać się z płcią piękną... - Puścił oczko do swojej znajomej z gildii.
Czarne włosy swobodnie opadały na twarz, która wyraźnie się uśmiechała obnażając nieco za długie kły. Powoli szedł się do prawie obcej sobie osobie, bo przecież ledwo ją kojarzył.
- Właściwie, to nie... Mów mi Om. Om'Balin. A na Ciebie jak właściwie mam mówić? Mała wredotka? - Zarechotał, wpatrując się w niewielką dziewczynką.
Stanął sobie tak, jakoby jego rówieśniczka była praktycznie nad nim. Jeśli miałaby się poślizgnąć czy coś, to powinna wylądować właśnie na nim, wiec będzie bardzo w porządku.

Spooko, nic się nie dzieje

_________________
#cc3300
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net/t256-om-balin

avatar
Liczba postów : 23
Dołączył/a : 18/10/2015

PisanieTemat: Re: Katedra   Czw Paź 22, 2015 12:05 pm

Obecność Persefony w tym miejscu była oczywiście owiana tajemnicą, stąd też nie była wcale zdziwiona, że ani jej nie usłyszał ani jej nie zauważył. Nie zmieniało to jednak faktu, że mogła zrobić z niego niewychowane buca, którego potem będzie można tyrać z byle powodu. Plan doskonały, co? To jest, prawie doskonały, bo chyba zaczął coś do siebie mamrotać, więc wypada mu odpowiedzieć.
- Bardzo dobrze to o tobie świadczy złotooki. Jednak następnym razem może zapytaj czy nie ma kogoś w środku? Co jeżeli wpadłbyś na jakąś czarną mszę czy inne dziwactwo... No, miałbyś problem kochaniutki.
Oh, jaka żartownisia z tej naszej Persi się zrobiła. Lata całkowitej ironii i walki o jakikolwiek spokój, które o dziwo opłaciły się, owocując przy tym jakże zepsutym charakterem jej osoby. Poprawiła sobie włoski, spoglądając w dół. Na jej oko nie było tam zbyt wysoko, a jej akrobatyczne umiejętności najprawdopodobniej nie zawiodą i w tym momencie, w którym postanowi skoczyć w dół, by znaleźć się tuż obok rówieśnika.
Tak też zrobiła, kiedy paroma zwinnymi ruchami pojawiła się naprzeciwko kruczowłosego, wykrzywiając usteczka w ten sam sarkastyczny uśmiech, z którym mówiła jeszcze pare chwil temu.
- Wolałabym być nazywana Persefoną, opcjonalnie "wasza wysokość".

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yousei.pl/t245-kto-przyslonil-te-ksiezyce-nad-dachami

avatar
Liczba postów : 13
Dołączył/a : 14/10/2015

PisanieTemat: Re: Katedra   Czw Paź 22, 2015 1:17 pm

Czarnowłosy ze spokojem wpatrywał się w dziewczynę. Miał czas, naprawdę sporo czasu. Przecież nigdzie mu się nie śpieszyło, no może do jakiegoś bardzo spokojnego miejsca, ale to najwidoczniej będzie musiało zaczekać. No nic, tyle jeszcze wytrzyma. Najwyżej wredotka będzie świadkiem napadu furii, a to nic przyjemnego dla oka czy ciała. Chociaż Om miał szczerą nadzieje, że nie będzie musiał nikomu więcej mówić o swoim największym sekrecie i niedoskonałości...
- Czarna msza problemem? To tak jakby nasza obecność niszczyła świętą aurę tego miejsca... No tak byłbym zapomniał, ona nie istnieje. Z resztą, lepiej martw się o siebie. Jestem facetem poradze sobie, ale spoko dziękuję. - Znowu głupawy uśmieszek pojawił się na jego twarzy. Kto wie czy miało to jakikolwiek podtekst, a może po prostu tak robił i nie znaczyło to nic głębszego, ot taka zwyczajna morda Om'Balina.
- Wasza mała wysokość... Nie, nie. Wystarczy mi najzwyczajniej Persefona, albo Persuś. Albo chwila Persuś kojarzy mi się z kotem perskim, więc może po prostu zostaniesz Persusiem? Będzie to pasowało do kogoś o takiej gadce. - Zaśmiał się. Tak bardzo spodobało mu się droczenie z tym niewielkim stworzeniem. Z resztą widząc jak zeskakuje z góry już był pewien, że walka z nią też byłaby całkiem interesująca. Może by tak najpierw powalczyć a potem się schlać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net/t256-om-balin

avatar
Liczba postów : 23
Dołączył/a : 18/10/2015

PisanieTemat: Re: Katedra   Czw Paź 22, 2015 2:43 pm

Jej spojrzenie powędrowało w stronę oczu chłopaka, które wydawały obserwować ją jeszcze dokładniej niż jej własne, kiedy patrzyły na na dopiero co wchodzącego do katedry chłopaka. Jego zainteresowania nią samą było dość przerażające, zważając na fakt iż byli tam sami. To jest, nie żeby nie potrafiła się bronić czy coś w ten deseń. Po prostu czuła się dziwnie, tak jakby drocząc się próbował ją w pewien sposób poderwać?
- Widzę feminista pełną parą, co? Zdziwiłbyś się, ile taka dziewczyna jak ja jest w stanie zrobić. - Odpowiedziała, mierząc go z góry na dół. Chłopak może i należał do dość rosłych i umięśnionych, ale nie znaczyło to że mógł sobie na coś takiego pozwalać. Dość zabawne było to, że nie kojarzył jej z gildii, więc nie wiedział też jakim orężem posługuje się na co dzień. Gdyby tylko dostał Charonem w łeb... A z resztą.
- A wiesz co znaczy szacunek albo etykieta mężczyzny w towarzystwie kobiet? Mianem jakiegoś kota możesz nazywać sobie ladacznicę w domu publicznym, ale nie mnie. Także pilnuj swojej niewyparzonej mordki, albo nie odzywaj się do prawdziwej damy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yousei.pl/t245-kto-przyslonil-te-ksiezyce-nad-dachami

avatar
Liczba postów : 13
Dołączył/a : 14/10/2015

PisanieTemat: Re: Katedra   Pią Paź 23, 2015 5:28 pm

Złotookiemu było nie po drodze interesowanie się członkami własnej gildii. Znacznie większą bowiem uwagę przykuwał do tego, aby poznawać coraz to wymyślniejsze sztuczki magów, co za tym idzie jak skuteczniej z nimi walczyć. Uważał, że bez względu na to jacy ludzie są w Prometheusie, będą jego sojusznikami, przynajmniej na polu gnębienia czarodziei - bo właściwie to był ich główny cel. Z całą resztą mogli się nie zgadzać, bo jak to z ludźmi, każdy ma swoje zdanie i podejście do życia.
- Feminista? Po prostu szanuję odmienność kobiecej części społeczeństwa, niemniej jak chcesz to mogę traktować Ciebie tak samo jak faceta. Chociaż wątpię, żeby to malutkie ciałko mogło wyżłopać tyle piwa co moje. - Ryknął ze śmiechu. Co jak co, dziewczyna musiałaby kantować, żeby go opić. Chociaż sądząc po jej zachowaniu, raczej byłaby do tego zdolna.
- Kobiet? To, że samą siebie nazywasz kobietą, nie oznacza, że takową jesteś... Dama, też mi coś, czyżbyś ugodził w dumę Persusia? Z resztą, kociaku myślę, że chyba pora się wybrać, bo mamy coś do omówienia w gildii. Bądź chociaż raz na tyle dziewczęca i pozwól przyjąć pomoc od faceta. - Obdarzył Persefonę szelmowskim uśmiechem, po czym złapał za nadgarstek i nim się spostrzegła wylądowała na jego baranach.
- No to do gildii! - Poprawił jej nogi, żeby czasami mu się nie wyślizgnęła w czasie podróży i pognał co sił do siedziby.

[z/t z Pers do Siedziby gildii]

_________________
#cc3300
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://yousei.forumpl.net/t256-om-balin
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Katedra   

Powrót do góry Go down
 

Katedra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Klub Nocny - Katedra Mokrej Elżbiety
» Katedra Kardia
» Katedra św. Pawła

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yousei no Hikari :: Ziemie Rewolucji :: Gallowstone-