IndeksIndeks  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Cukiernia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość

avatar
Liczba postów : 32
Dołączył/a : 21/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Pon Paź 26, 2015 4:30 pm

Neoś słysząc polecenie-prośbę Sekai usiadł na Kouen co wyglądało mniej więcej tak... Nadal trzymał ogonek spleciony z jego ogonkiem i lekko mruczał.
- No bo widzisz... Miauu, Kouen jest kimś, kogo bardzo~ lubię~ Mrrrr~! Poza tym... Nie znam nikogo poza nami kto ma ogonek, w dodatku taki przyjazny w dotyku, więc nie chcę go stracić. Kotki nie lubią, zimna, głodu, psów i samotności, miau - rzekł spokojnie uszasty odwracając twarz do dziewczyny.
Całkowicie nie obchodziło go teraz to, co ona zrobi. Może zachował się głupio, ale jego hierarchia wartości mówiła co innego. Wolał zginać w głupi sposób, mając ukochanego przy sobie, niż żyć z wiedzą, że nie obronił towarzysza. Trzeba przyznać... był dziwny, nawet jak na kotka.
Jednakże po odpowiedzi odwrócił się ponownie do chłopaka. Lekko potarł ogonkiem o jego ogonek, rozluźniając go, ale nie puszczając. Uśmiechnął się i pogłaskał maga po policzku. Mruknął i puścił mu całuska w powietrzu, po czym zszedł z niego. Nie chciał mu robić przypału... i trudności z samokontrolą.

_________________
░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ ░░░░░░░░░░▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄░░░░░░░░░ ░░░░░░░░▄▀░░░░░░░░░░░░▄░░░░░░░▀▄░░░░░░░ ░░░░░░░░█░░▄░░░░▄░░░░░░░░░░░░░░█░░░░░░░ ░░░░░░░░█░░░░░░░░░░░░▄█▄▄░░▄░░░█░▄▄▄░░░ ░▄▄▄▄▄░░█░░░░░░▀░░░░▀█░░▀▄░░░░░█▀▀░██░░ ░██▄▀██▄█░░░▄░░░░░░░██░░░░▀▀▀▀▀░░░░██░░ ░░▀██▄▀██░░░░░░░░▀░██▀░░░░░░░░░░░░░▀██░ ░░░░▀████░▀░░░░▄░░░██░░░▄█░░░░▄░▄█░░██░ ░░░░░░░▀█░░░░▄░░░░░██░░░░▄░░░▄░░▄░░░██░ ░░░░░░░▄█▄░░░░░░░░░░░▀▄░░▀▀▀▀▀▀▀▀░░▄▀░░ ░░░░░░█▀▀█████████▀▀▀▀████████████▀░░░░ ░░░░░░████▀░░███▀░░░░░░▀███░░▀██▀░░░░░░ ░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 30
Dołączył/a : 11/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Pon Paź 26, 2015 5:35 pm

Westchnął cichutko, słuchając słów kociaka. Zrobiło mu się bardzo miło i mógłby słuchać go tak w nieskończoność, nawet jeśli powtarzałby to samo, albo mówił, że go nienawidzi. To było bez znaczenia, bo Neoś miał taki przyjemny głos. – Bo widzisz Sekai – zaczął mówić, kiedy chłopak pogłaskał go po policzku – Jeśli ma się ukochaną osobę, to można nawet poświęcić swoje życie, by ją chronić – westchnął z rezygnacją, kiedy chłopak z niego zszedł, ale nie powiedział nic więcej, tylko przyjął jego całusa i puścił mu perskie oczko, pomagając przy tym wstać i ponownie usiąść na krzesłach, które zaczął podnosić. – Powiem Ci, że postąpił bym tak samo – przemówił do dziewczyny – Nawet gdybyś teraz rzuciła się z mieczem na Neo, to nawet nie fatygowałbym się, żeby znaleźć swój – ustawił krzesła – Tylko po prostu bym go odepchnął i przyjął cios na siebie – uśmiechnął się lekko i usiadł koło kota, przyciągając go do siebie. – Pozwolisz, że zadam Ci pytanie Sekai? – ponownie zwrócił się do niej – Dlaczego ktoś z gildii miałby na Ciebie polować?- Zmarszczył brwi, nie rozumiejąc tego w pełni. Przecież usłyszałby o czymś takim, zobaczył ogłoszenie lub coś podobnego, a tu nic. Zero jakichkolwiek informacji na ten temat. Neo też nie mógł wiedzieć, bo większość czasu spędzają razem, więc nawet gdyby Kouen to przeoczył, on wspomniałby o takowym ogłoszeniu.

_________________
Przez noc droga do świtania, Przez zgubienie do poznania, Przez błądzenie do mądrości, Przez śmierć do nieśmiertelności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 41
Dołączył/a : 12/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Pon Paź 26, 2015 6:48 pm

- Co, nie słyszeliście o mnie? O słynnym morderczym magu, którego wszyscy się boją? - zmrużyła oczy dziewczyna, kompletnie nie rozumiejąc tej sytuacji. - Przed wami stoi ten mag, który mógłby z łatwością się was pozbyć w jednej chwili... zatem dlaczego przede mną nie uciekacie w panice? Dlaczego... się mnie nie boicie i nie drżycie ze strachu? - była kompletnie zdezorientowana. Ratowanie innych? Nie wiedziała czym to jest. Ludzie się jej bali, kiedy widzieli jej twarz... Tak naprawdę, nikogo nigdy nie zabiła. Po za akcją z sierocińca, oraz kopalnią... - A, rozumiem... też chcecie być... "dwiema różami, które mnie znienawidzą" po raz drugi... O nie... nie ze mną te numery.... - wysyczała, a ostrze będące w jej dłoniach zadrżało. Była gotowa ich rozpłatać w jednej chwili. Jednakże, coś ją powstrzymywało. - To wy... się mnie nie boicie...? - wyszeptała tak, aby ją usłyszeli.

_________________
Sekai Dwie Twarze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 32
Dołączył/a : 21/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Pon Paź 26, 2015 8:50 pm

Kotek skorzystał z pomocy towarzysza by wstać i usiąść na krześle. Pod jego nogami słychać było lekkie uderzenie w metalową katanę Kouena. Uszasty jednak nie zwrócił na to uwagi i ponownie położył swoją głowę na ramieniu chłopaka. Wysłuchał w uwadze wypowiedzi dwójki i podrapał się ogonkiem w ucho. Gdy do Neosia dotarło wyznanie ciemnowłosego, zarumienił się i lekko zakrył ogonkiem twarz.
- Czemu mam bać się ciebie? Nie znam cię i nie jesteś psem... Miauu... Magowie naszej gildii - rzekł odchylając bluzkę i ukazując różowy znak gildii umieszczony na piersi - nie drżą przed przeciwnikiem, którym ty nie jesteś. Anioły stają przed wrogiem i walczą do końca w imię miłości i z woli obrony przyjaciół! Mrrr...
Widać było, że kotek jest przekonany do swoich poglądów. Emanowała od niego aura spokoju i przyjacielskości wymieszanej ze słodzizną :3 Zarówno jego zachowanie, jak i ubiór wskazywały na pokojowość i chęć życia w wolności pełnej uczuć.
- Neoś chciałby pokazać Sekai gildię... Kou, możemy to zrobić, prawdaa~? Oczywiście, miauuu, jeżeli Sekai chce...

_________________
░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ ░░░░░░░░░░▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄░░░░░░░░░ ░░░░░░░░▄▀░░░░░░░░░░░░▄░░░░░░░▀▄░░░░░░░ ░░░░░░░░█░░▄░░░░▄░░░░░░░░░░░░░░█░░░░░░░ ░░░░░░░░█░░░░░░░░░░░░▄█▄▄░░▄░░░█░▄▄▄░░░ ░▄▄▄▄▄░░█░░░░░░▀░░░░▀█░░▀▄░░░░░█▀▀░██░░ ░██▄▀██▄█░░░▄░░░░░░░██░░░░▀▀▀▀▀░░░░██░░ ░░▀██▄▀██░░░░░░░░▀░██▀░░░░░░░░░░░░░▀██░ ░░░░▀████░▀░░░░▄░░░██░░░▄█░░░░▄░▄█░░██░ ░░░░░░░▀█░░░░▄░░░░░██░░░░▄░░░▄░░▄░░░██░ ░░░░░░░▄█▄░░░░░░░░░░░▀▄░░▀▀▀▀▀▀▀▀░░▄▀░░ ░░░░░░█▀▀█████████▀▀▀▀████████████▀░░░░ ░░░░░░████▀░░███▀░░░░░░▀███░░▀██▀░░░░░░ ░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 30
Dołączył/a : 11/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Pon Paź 26, 2015 10:26 pm

Pogłaskał chłopaka po włosach , kiedy ten ułożył się wygodnie i położył głowę na jego ramieniu. - Nie boję się zagubionych ludzi - odparł i złączył swój ogon z ogonem Neosia. -Nie boję się Ciebie, Sekai, ani tego co w Tobie siedzi - powiedział prawdę, bo nie obawiał się o swoje życie. Nie wierzył, że dziewczyna po drugiej stronie stolika byłaby w stanie zabić, a nawet jeśli to musiałby mieć prawdziwy powód - a nie samo zdenerwowanie. -Nawet jeśli jesteś niebezpieczna, to co?  Naprawdę rzucisz się na nas z mieczem lub zaskakujesz za pomocą magii?  Szczerze w to wątpię - polował głową, chcąc tym samym umocnić swoje przekonania. - Neo ma rację, walczymy o swoje przekonania i nie boimy się tego co możne nas spotkać.. No może poza utratą przyjaciół i innych bliskich - Oczywiście dostrzegł kontem oka rumieniec kota, ale nic nie powiedział, bo jeszcze znowu by się obraził. Zdziwił się lekko słysząc pytanie uszastego, jednak nie dał tego poznać po sobie. - Sądzę, że możemy rozważyć te opcje, jednak nie wiem jak zareagują inni na przeprowadzenie kogoś nowego.  - westchnął cicho i przegryzł wargę w zamyśleniu. - Pamiętam jak na początku, kiedy znajomy mnie przyprowadził. Nie byli na początku przekonani, zwłaszcza tym ogonem, ale po paru dniach było dobrze - posłał jej uśmiech, chcąc tym samym dodać jej otuchy.

_________________
Przez noc droga do świtania, Przez zgubienie do poznania, Przez błądzenie do mądrości, Przez śmierć do nieśmiertelności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 41
Dołączył/a : 12/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Pon Paź 26, 2015 10:40 pm

Dziewczynę zamurowało. Momentalnie. Nie wiedziała, co ma im odpowiedzieć. Nawet jej druga natura była w szoku. Nie bali się jej. Po raz pierwszy w życiu... nikt jej się nie bał. Ale co z odrazą...? Dla wielu ludzi była odrażającą osobą. Zatem.. zrobiła to. Po prostu odsunęła grzywkę, która zasłaniała jej lewą stronę twarzy. Widok... był naprawdę obrzydliwy. I wtedy usłyszała to samo. Ten sprzedawca... Powiedział to.
- Wynocha stąd, odszczepieńcu! Straszysz mi klientów! - wrzasnął. W cukierni nadeszła cisza. Dziewczyna posłała mu najstraszniejsze spojrzenie. Teraz chłopcy mogli zrozumieć, dlaczego ją nazywano właśnie w ten sposób. To nie chodziło wyłącznie o jej stan psychiczny... Strasznie dużo osób, które poznała, była strasznie powierzchowna.
- Dalej się mnie nie boicie? Chcę wiedzieć, co o tym sądzicie. Tylko szczerze. Cała moja lewa strona ciała tak wygląda. - rzekła. Sprzedawca dalej tam stał i coś marudził pod nosem.

_________________
Sekai Dwie Twarze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 32
Dołączył/a : 21/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Pon Paź 26, 2015 11:04 pm

Neoś uważnie przyjrzał się Sekai. W jego oczach widać było coś dziwnego. Kouen, nigdy nie spotkał kotka w takim zamyśleniu. Wzrok pełen skupienia, chłodnego osądu i współczucia. Przerwał go jednak zaczepek sprzedawcy. Czterdziestolatek z pokaźnym mięśniem piwno-czekoladowym był wrogo nastawiony wobec klientki. Mag tego nie wytryzmał. Wyrwał ogon z uścisku Kouen, odrzucając krzesło w tył i zbliżył się do kasy. Trzasnął obiema łapkami w blat i pisnął niczym kot któremu stanęło się na ogon.
- Klientów to płoszysz sam, psie! Nie wrzeszcz tak, bo uszy bolą! I jeszcze jedno, grubasie... Cuchnie od ciebie piwem na kilometr chyba... Może klienci uciekli gdy tu wlazłeś?! Nie zdziwiłbym się! MIAUU!!!
W głosie kota czuć było agresję i dominację. Słodki i milutki przed momentem nastolatek, stał się teraz strasznym w pewnym sensie agresorem. Jego perswazja nie mogła pozostać zignorowana... Każdy by na to zareagował. Po tych słowach wrócił do stołu i dodał w stronę Kou i Sekai:
- Skoro oparzenia - blizny powstałem w sposób naturalny - są traktowane jako nadzwyczajność, przepłaszane wraz z ich posiadaczem, to i biseksualna para ogoniastych magów powinna zostać wydalona z lokalu, bo są !INNI! Chodźcie stąd... Miau. Szkoda mi tego miejsca...
Neoś schylił się pod stół i podniósł z ziemi katanę jego towarzysza. Podał mu ją i skierował się w stronę drzwi. Jego kroki były bardzo zdeterminowane i pełne oburzenia, ogon był sztywny, uszy nastroszone w gniewie. Widać było, że sprzedawca przekroczył granicę miłości kotka... Będąc przy drzwiach, Neoś zatrzymał się jeszcze i odwrócił na chwilę:
- Też jesteśmy inni Sekai. I nie jest to naszym problemem tylko zaletą.

_________________
░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ ░░░░░░░░░░▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄░░░░░░░░░ ░░░░░░░░▄▀░░░░░░░░░░░░▄░░░░░░░▀▄░░░░░░░ ░░░░░░░░█░░▄░░░░▄░░░░░░░░░░░░░░█░░░░░░░ ░░░░░░░░█░░░░░░░░░░░░▄█▄▄░░▄░░░█░▄▄▄░░░ ░▄▄▄▄▄░░█░░░░░░▀░░░░▀█░░▀▄░░░░░█▀▀░██░░ ░██▄▀██▄█░░░▄░░░░░░░██░░░░▀▀▀▀▀░░░░██░░ ░░▀██▄▀██░░░░░░░░▀░██▀░░░░░░░░░░░░░▀██░ ░░░░▀████░▀░░░░▄░░░██░░░▄█░░░░▄░▄█░░██░ ░░░░░░░▀█░░░░▄░░░░░██░░░░▄░░░▄░░▄░░░██░ ░░░░░░░▄█▄░░░░░░░░░░░▀▄░░▀▀▀▀▀▀▀▀░░▄▀░░ ░░░░░░█▀▀█████████▀▀▀▀████████████▀░░░░ ░░░░░░████▀░░███▀░░░░░░▀███░░▀██▀░░░░░░ ░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 30
Dołączył/a : 11/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Pon Paź 26, 2015 11:36 pm

Przyglądał się spokojnie temu, co robiła dziewczyna. Na początku przeżył szok, bo nie spodziewał się w ogóle czegoś podobnego, ale nie czuł obrzydzenia. – Mówi się, że wszystkie blizny jakie pozostają na ciele są oznaką walki – uśmiechnął się do niej szczerze – A Ty walczyłaś i cierpiałaś, dlatego nie widzę powodu żeby ro…- został zagłuszony przez krzyczącego sprzedawcę. Aż uszy bolały od jego ryku, przez co lekko się skrzywił. Już miał mu powiedzieć, co sądzi o kimś takim, jak on – ale nagle Noeś wstał z głośnym hukiem i zaczął obrażać właściciela. Kouen aż gwizdnął z podziwu, bo nie często go takiego widywał, pomińmy fakt, że nigdy nie widział chłopaka aż tak zezłoszczonego, ale podobał mu się ten pazur. – To jest właśnie, to, co o Tobie sądzimy – powiedział do Sekai, kiedy ten zbierał się na dalszą część swojej wypowiedzi – I nie martw się, na pewno znajdzie się ktoś, kto chociaż spróbuje to wyleczyć, o ile będziesz chciała – złapał ją za dłoń i machnął ogonem, po czym zabrał rekę, nie wiedząc jak ta zareaguje. – Chyba powinienem go kiedyś sprowokować, podczas naszego sam-na-sam bo byłoby to niewątpliwie ciekawe..- pomyślał i pokręcił głową. To nie był czas na takie myśli! Neoś wrócił do stolika i resztę wypowiedzi skierował do Koeuena i Sekai, siedzących przy nim. Czarnowłosy przyjął swoją katanę i wstał, zachęcając dziewczynę, by ruszyła za nimi, ale nie wyglądała jakby trzeba było ją dodatkowo przekonywać. O mało co nie wpadł na towarzysza, który nagle się zatrzymał i zwrócił do Sekai. – Zdecydowanie zaleta, więc Ty się tym nie przejmuj – złapał Neo za ogon i ruszył przed siebie.

_________________
Przez noc droga do świtania, Przez zgubienie do poznania, Przez błądzenie do mądrości, Przez śmierć do nieśmiertelności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 41
Dołączył/a : 12/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Wto Paź 27, 2015 5:21 am

Dziewczyna znieruchomiała, ale tylko na moment. Zasłoniła swoją twarz i ruszyła bez słowa w stronę drzwi. Jej noga więcej w tej cukierni raczej nie postanie, chyba, że zachce jej się straszyć gościa. Na samą myśl o tym, uśmiechnęła się niepokojąco. Tak... to byłaby naprawdę bardzo przyjemna zabawa, jakby uciekał ze strachu przed nią i jej ostrą kataną. Nie bardzo ją interesowali faceci, ale reakcja kota.... Cóż, była ciekawa. Aczkolwiek, podeszła do niego i delikatnie podrapała za uchem. A potem... no cóż.
Nowe życie się zaczyna, więc przygoda również.

_________________
Sekai Dwie Twarze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 32
Dołączył/a : 21/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Wto Paź 27, 2015 6:55 am

Tak więc cała drużyna postanowiła opuścić to miejsce nie pozostawiając po sobie żadnych więcej śladów. Sprzedawca wyzwolił w kotku napływ gniewu tak duży, że przez najbliższy miesiąc lub dwa  nikt rozwścieczonego go raczej nie zobaczy... podkreślając "raczej". Gdy wyszli przed cukiernię, Neoś splótł z Kouenem palce prawej dłoni. Nie przeszkadzało mi, że ten trzyma go za "trzecią rękę", ale wolał mieć też kontakt dłonią w dłoń. Teraz przyszła pora na zmianę lokalu. Po drodze jednak przydałoby się ustalić, gdzie dokładniej chcą zaprowadzić nową przyjaciółkę, której świat jest obcy.

z/t Ogród Botaniczny

_________________
░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░ ░░░░░░░░░░▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄▄░░░░░░░░░ ░░░░░░░░▄▀░░░░░░░░░░░░▄░░░░░░░▀▄░░░░░░░ ░░░░░░░░█░░▄░░░░▄░░░░░░░░░░░░░░█░░░░░░░ ░░░░░░░░█░░░░░░░░░░░░▄█▄▄░░▄░░░█░▄▄▄░░░ ░▄▄▄▄▄░░█░░░░░░▀░░░░▀█░░▀▄░░░░░█▀▀░██░░ ░██▄▀██▄█░░░▄░░░░░░░██░░░░▀▀▀▀▀░░░░██░░ ░░▀██▄▀██░░░░░░░░▀░██▀░░░░░░░░░░░░░▀██░ ░░░░▀████░▀░░░░▄░░░██░░░▄█░░░░▄░▄█░░██░ ░░░░░░░▀█░░░░▄░░░░░██░░░░▄░░░▄░░▄░░░██░ ░░░░░░░▄█▄░░░░░░░░░░░▀▄░░▀▀▀▀▀▀▀▀░░▄▀░░ ░░░░░░█▀▀█████████▀▀▀▀████████████▀░░░░ ░░░░░░████▀░░███▀░░░░░░▀███░░▀██▀░░░░░░ ░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░░


Ostatnio zmieniony przez Neoś dnia Wto Paź 27, 2015 10:22 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 30
Dołączył/a : 11/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Wto Paź 27, 2015 7:32 pm

Uśmiechnął się, kiedy kot złączył ich dłonie w uścisku, ponieważ sam tego nie zrobił, nie chcąc wystawiać go na zakłopotanie. A tu proszę, taka niespodzianka. Zacisnął mocniej swoją lewą dłoń i cmoknął go w czoło. Kouen nie przejmował się mijającymi ich osobami, ani tym co sobie pomyślą, bo nie należał do osób, które wszystkim się przejmują, a tym bardziej zdaniem innych. – Gdzie chcecie pójść? – zapytał Neosia i Sekai – Jak chcecie możemy przejść się do ogrodu, pooglądać różnorodność roślin i dokarmić małe zwierzęta. Albo pomóc przy przesadzaniu lub podlewaniu – rzucił luźną propozycję. Ogród był pierwszym, co przyszło mu na myśl, ponieważ Anioły zajmowały się tamtym miejscem i dbały o nie, więc może znajdzie się tam mistrz gildii i porozmawia z dziewczyną oraz Neo, bo w końcu to jego pomysł, więc Kouen nie będzie ograniczał mu pola do popisu, zwłaszcza, że bardzo chciał zobaczyć go takiego stanowczego i pewnego swoich przekonań jak przed chwilą, w cukierni.
Z/t Jak Sekai będzie pasować, możemy faktycznie iść do tego ogrodu, a jak nie, to nie wiem

_________________
Przez noc droga do świtania, Przez zgubienie do poznania, Przez błądzenie do mądrości, Przez śmierć do nieśmiertelności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 41
Dołączył/a : 12/10/2015

PisanieTemat: Re: Cukiernia   Wto Paź 27, 2015 11:14 pm

Ta cała sytuacja... Była naprawdę komiczna. nie wiedziała, dlaczego za nimi podąża, aczkolwiek wyczuwała...Że coś po prostu ulegnie zmianie. Może.. chociaż to głupie marzenie, to może ludzie przestaną się jej bać?
Ale nigdy nie straci swojej czujności...
Ten świat jest brutalnym i okrutnym miejscem.
Ruszyła z nimi, w stronę nieznanej przyszłości. Albo raczej... ruszyły z nimi dwie osoby.

z/t

_________________
Sekai Dwie Twarze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Cukiernia   

Powrót do góry Go down
 

Cukiernia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Cukiernia w Hogsmeade
» Cukiernia u Aiko
» Cukiernia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yousei no Hikari :: Królestwo Fiore :: Valhala-