IndeksIndeks  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Die Tat ist alles, nichts der Ruhm.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Liczba postów : 4
Dołączył/a : 30/10/2015

PisanieTemat: Die Tat ist alles, nichts der Ruhm.   Pią Lis 06, 2015 5:47 pm

Kriemhild Faust



Informacje Podstawowe

Imię: Faust
Pseudonim: Teufel
Nazwisko: Kriemhild
Pochodzenie: Valhala
Data urodzenia: 19.02.x893
Rasa: Człowiek
Orientacja seksualna: Biseksualny
Przynależność: Crybabies
Kolor znaku gildii: Pruski błękit
Miejsce umieszczenia znaku gildii: Zewnętrzna strona prawej dłoni
Reputacja: Ten od ryb


Informacje użytkowe

Magia: Klucznik
Magiczna Energia: 2500
Majątek: 2000 klejnotów
Ekwipunek: Butelka wody, katana
Umiejętności: Przywództwo, Geniusz, Broń biała


Aparycja

Patrząc na tego niemiaszka... To jest, prawowitego obywatela Fiore przychodzi ci do głowy tylko jedna myśl. Ideał. Jasne blond włosy, które z lekka okrywają jego bladą, wychudzoną buzię. Włosy te są ścięte w dość specyficzny sposób, z dwoma pejsami po bokach nie wygląda aż tak niemiecko jak powinien, chociaż samo imię też swoje robi. Grzywka czasami przysłania jego duże, złote oczy, którymi spogląda na wszystkich z góry, pomimo metra siedemdziesięciu wzrostu. Nie powiem, żeby nie miał przez to kompleksów... Mniejsza z tym!
Bardzo widoczne obojczyki przypominają o jego bardzo małej wadze jak i figurze patyka. Ku ogólnemu zdziwieniu nogi ma dość długie, także nie wydaje się być aż tak mały, jaki jest. Większość mężczyzn w Fiore jest jednak dość rosła, umięśniona... A on, to w sumie sama skóra, kości i urok osobisty, a jak!
Jeżeli chodzi o ubrania, w których zwykł chodzić są to najczęściej za duże bluzy, nie do końca wiadomego pochodzenia, chociaż spekulacje są różne. Do tego czarne, jak najprostsze rurki, które w bardzo estetyczny sposób podkreślają jego nogi. Na stopach najzwyklejsze czarne trampki, albo sztyblety, co też zależy od góry jaką przywdzieje. Posiada te bardzo specyficzny mundur, który przeznaczony jest tylko na misje. Składa się on z bardzo specyficznego uniformu, przypominającego kształtem kardigan czy też frak, zakończony dwoma o wiele za długimi rękawami, które  za łokciem idą w kompletnie inną stronę, opadając prawie jak szal. Pod spodem czarny golf, czarne, przylegające spodnie z elastycznego materiału, biała, stylizowana na japońską tunika. Zwieńczeniem wszystkiego są białe rękawice i niebieskie kozaki, dopełniające poważny wygląd Fausta.
Cechy charakterystyczne:
Złote oczy, bardzo chuda figura



Charakter

Kriemhild nie należy do osób, które łatwo wyprowadzić z równowagi, to na pewno trzeba powiedzieć na wstępie. Najczęściej zimny, stonowany, bardzo zmieniony po zeszłorocznych wydarzeniach. Całe szczęście pozostał mu zapał do książek i zagłębiania się w sekrety Fiore, niekoniecznie w te które znać powinien. Blondyn próbuje jednak być przyjazny, nie wadząc też przy tym nikomu. To jest, jego osoba niejeden raz słyszała, jaka to zapatrzona w siebie czy okropna nie jest, ale co ma zrobić ktoś, kto właściwie nie wie jak zawierać kontakty między ludźmi? Stara się, ba! Pisces, które prawie zawsze mu towarzyszą próbują mu pomagać, szukając dla niego znajomych wśród gildii, podczas gdy ten z zażenowaniem chowa się pod kapturem swojej bluzy. Uśmiechać też się próbuje,chociaż wygląda to bardziej jak sarkazm, którym również przepełniona jest jego mowa. Nie chce być broń boże niemiły, ale to jakiś mechanizm obronny, którego nie może przestać używać. Boi się zaufać komuś, kto po raz kolejny odbierze mu największy skarb jego życia, w tym momencie kluczyk ryb. Ale nie martwcie się, to że patrzy na was z dołu, próbując okazać jakąkolwiek wyższość, to tylko próby zaprzyjaźnienia się! Pomimo wszystko ludzie mają tendencję do słuchania go, tak, jakby jego intuicja na prawdę wydawała się dobra. Uważa to jednak za bardzo dziwne, chociaż bardzo mu się to podoba!


Biografia

Właściwie to po co rozdrapywać coś, co już dawno miało miejsce? Po co po raz kolejny wracać do podpisania kontaktu z duchem czy stracenia całego dotychczasowego majątku? Po co to komu? ...No dobrze, skoro nalegasz.
Urodzony pod bardzo szanowanym nazwiskiem Kriemhild miał mieć zapewnioną przyszłość, bo kto by widział żeby członek szlacheckiej rodziny skończył jakoś inaczej niż sukcesywnie. Dorastanie w otoczeniu ludzi inteligentnych, znających magię w bardzo dużym stopniu, tak samo jak tajniki sukcesu czy prowadzenia firmy. Ano tak, była to rodzina handlarzy, znanych z jednych z najlepszych wyrobów medycznych czy tkackich. Stąd też wychowanie w wiecznym dobrobycie, pod dostatkiem wszystkiego co najlepsze.
Był zainteresowany dosłownie wszystkim, jednak nadopiekuńcza matka, Walpurgia, nie pozwalała mu wychodzić z domu. Trzymała pod szklanym kloszem kogoś, kto chłonął książki jak gąbki, nie mogąc doświadczyć większości ze zjawisk na swojej skórze. Stąd też i bardzo jasna karnacja, pielęgnowana od najmłodszych lat przez wiedźmę, która o syna dbała bardziej niż o kogokolwiek innego. "Młody Hamlet" dorastał zbyt spokojnie, żeby mieć możliwość bycia gotowym na to co miało niedługo nastąpić.
Prawie każdy mężczyzna, w momencie w którym kobieta jego życia przestaje się nim interesować, zmienia się nie do poznania. Nie dziwcie się też reakcji Fausta, który w przerażeniu modlił się o czyjąkolwiek pomoc kiedy jego ojciec sztyletował matkę. Nie spodziewał się również damskiego głosu w głowie, który próbując go ukoić obiecał wszystko zmienić.
Morska fala zmyła ciało ojca jak i krew matki, kiedy obie ryby trzymały siedemnastoletniego Fausta za rękę. Pakt prawie jak z diabłem, nie? Pisces, będące w dość dobrych stosunkach z Aquarius dowiedziały się o gildii jej "właściciela", tym samym zalecając magowi udanie się tam. Łezki od tego czasu mają kolejnego klucznika, zdolnego do bardzo różnych wyczynów.


Dodatkowe informacje

Ciekawostki (opcjonalnie):
- U jakiejś dalszej rodziny ma dość dużo pieniędzy, które liczy odzyskać.
- Ryby pomogły mu pokonać strach przed utopieniem się.
- Złote oczy są typowe dla Kriemhildów

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 180
Dołączył/a : 30/09/2015
Skąd : Krainy Północy

PisanieTemat: Re: Die Tat ist alles, nichts der Ruhm.   Pon Lis 16, 2015 2:02 pm

Ja bardzo lubię Twój styl pisania, avek też przemawia na plus. Akcept

_________________
Exchanging the white bond
Devoted prayers in one blue night
Winding green seeds fall down
Leaving the bronze one to harvest
Under purple mystery.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 65
Dołączył/a : 07/09/2015

PisanieTemat: Re: Die Tat ist alles, nichts der Ruhm.   Pon Lis 16, 2015 10:38 pm

Potem zmienię te Crybabies. Akcept

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yousei.pl/t214-haru-yoshida
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Die Tat ist alles, nichts der Ruhm.   

Powrót do góry Go down
 

Die Tat ist alles, nichts der Ruhm.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yousei no Hikari :: Kartoteka :: Karty Postaci :: Angel Tears-