IndeksIndeks  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 "Każdy posiada Dwie Twarze"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Liczba postów : 41
Dołączył/a : 12/10/2015

PisanieTemat: "Każdy posiada Dwie Twarze"   Wto Paź 13, 2015 8:31 pm

Witaj, wędrowcze, pragniesz posłuchać historii?
Och wybacz, nie przedstawiłam się.

Imię :

Zwą mnie Sekai, miło mi.

Pseudonim:

Wszyscy mnie znają, jako "Dwie Twarze".

Nazwisko:

Niczym spadające gwiazdy, me nazwisko brzmi "Nightray".

Pochodzenie:

Skąd pochodzę...? Cóż, to dobre pytanie,
gdyż nie mam bladego pojęcia.

Data urodzenia:

Nie wiem, też kiedy się urodziłam,
ale mam już równe dwadzieścia lat.

Rasa:

Jestem tylko człowiekiem.

Orientacja seksualna:

Cóż, to trochę niegrzeczne,
że o to pytasz, ale preferuję mężczyzn.

Przynależność:

Ale powiem tak szczerze,
że na razie do żadnej gildii nie należę.
Ale czy to się zmieni?
Tego nie wie nikt.

Kolor znaku gildii:

Jakbym kiedyś się przyłączyła... to byłby czarny.

Miejsce umieszczenia znaku gildii:

Tak... cóż, na pewno by był na prawym udzie.

Wygląd:

Widzisz mnie? Stoję przed Tobą.
Czyżbym widziała na twej twarz strach?
A może to jest obrzydzenie?
Zaraz się dowiesz, dlaczego jestem "Dwie Twarze..."

Widzisz, długie białe włosy,
związane niedbale w dwa cieniutkie warkoczyki,
przy skroniach.
A me niebieskie oczy patrzą bez litości.

Ale nic nie jest tak naprawdę piękne, gdyż...
Moja lewa strona ciała...
Ucierpiała w pożarze,
jest spowita bliznami...

Moja twarz, jego lewa połowa,
jest całkowicie pokryta szramami.
Lecz zawsze na tej stronie,
gości biała grzywka, zakrywając ją.

Sparzona lewa strona ciała,
jest zawsze zakryta.
Blizny ciągną się aż do połowy lewego uda.
No cóż, tak to bywa.

Mój strój? Przecież go widzisz.
Czarna koszula, w tej samej barwie kurtka,
różowy, niedbale zawiązany krawat.
A na dłoniach goszczą białe rękawiczki.

Różowa spódnica, z czarnym paskiem,
sięgają prawie do kolan.
Również mroczne buty, bez obcasów,
ich długość wynosi aż do kolan.

Czyż to może być wszystko na ten temat?
Jeszcze zawsze przy sobie noszę,
moją ukochaną katanę,
nie polegam tylko na magii.

Ach, bo bym zapomniała.
Nie jestem niską dziewczynką, o nie.
Tylko metr siedemdziesiąt pięć sobie liczę.
A waga? Cóż, to niegrzeczne... Równe pięćdziesiąt pięć kilogramów. Zadowolony?

Nie wiem, o czym jeszcze by tu wspomnieć...
A no właśnie, to też jest ważne.
Jestem szczupłą dziewczyną,
z "odpowiednimi wypukłościami" w niezbędnych miejscach.

Na twarzy natomiast...
Zawsze możesz dostrzec jakikolwiek brak emocji,
ale czasami...
Zauważysz również szyderczy uśmiech.

Myślisz, że jesteś w stanie przed mną uciec...?

Cechy charakterystyczne:

Ach, przecież już wszystko wiesz,
że najbardziej rzucające się
w oczy będzie,
moja twarz bez emocji.

Charakter:

Prędzej wbiję w Ciebie moje ostrze, niż pozwolę uciec
jak ja nienawidzę ludzi...
To wszystko ich wina,
dzięki nienawiści jestem dalej istnieć...

Nie spojrzę nawet na konającego,
niech po prostu umiera.
Mój gniew, nienawiść,
sprawiają, że dalej jestem w stanie żyć.

Lecz na co dzień,
nic nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi.
Mam na sobie maskę,
której nikt nigdy nie jest w stanie ściągnąć.

Nikt nie dał mi miłości,
której kiedyś pragnęłam.
Pojawiła się kiedyś dłoń,
która mogła być wybawicielem, a okazała się diabłem.  

To właśnie dzięki ludziom,
którzy mnie znienawidzili,
stałam się taka, jaka jestem.
Skoro to oni Ciebie odrzucają, to zrób z nimi to samo!

Zabaw się, niczym pacynkami,
po czym wyrzuć, kiedy się popsuje.
To sprawia mi wielką radość,
aż nie mogę się doczekać zabawy...

Historia:

Ach, chcesz coś wiedzieć o mnie?
Niewiele więcej Ci mogę powiedzieć,
jednakże... czasu Ci nie zostało wiele.
Więc cóż mi szkodzi powiedzieć?

Zimą, ponad dwadzieścia lat temu,
do zubożałego sierocińca,
przybyła pewna kobieta,
biedaczka, urodziła swoją córkę i zmarła...

Otrzymałam na imię Sekai, czyż to nie jest piękne imię?
A nazwisko... Huh, nikt go nie znał...
Więc, z racji tego, że to była noc spadających gwiazd...
To nazwano mnie Nightray...

Zawsze spędzałam samotnie swoje popołudnie,
inne dzieci zawsze się mnie bały.
Wiedziałam już wtedy, że jestem inna...
Ale nie przeszkadzało mi to.

Aż nadszedł ten dzień,
kiedy skończyłam trzynaście lat.
Pojawiły się wtedy dwie róże,
które mnie znienawidziły.

To tak bardzo boli, niczym ogień.
Pragnęłam wtedy mieć tylko przyjaciół, ale...
To anioł stał się diabłem.
Od tak, dla zabawy, zadali mi ból.

Ogień trawił me ciało,
krzyczałam wtedy z całych sił.
Lecz drzwi zostały zamknięte.
Udało mi się przeżyć dzięki "kwiatuszkowi".

Który dał mi łaskę,
ale sam się ze mnie śmiał w tamtej chwili.
"Taka naiwna jesteś, niczym aniołeczek,
bękarcie, bez czegokolwiek..."

I wtedy prawda do mnie dotarła...
Skoro oni Ciebie nienawidzą,
to dlaczego nie można znienawidzić innych?
Więc... kara została wymierzona.

Tego samego jeszcze wieczoru,
sierociniec strawił ogień.
To było takie zabawne,
słysząc ich krzyki.

Wędrówka rozpoczęła się już wtedy,
lecz to nie jest koniec, o nie.
Po niedługim czasie...
Porwano mnie,
i kazano pracować w kopalnie.

Nie było już słońca,
tylko te ciężkie kajdany.
Te dłonie tak bardzo krwawią,
a oczy nie widzą ratunku.

Nawet tutaj oni mnie nienawidzą,
odwracają się ze wstrętem.
Lecz cóż dostrzegam...?
Ach, to czas zabawić się po raz kolejny...

Nie ma jak "magia" dynamitu,
wszystko się rozsypało w mig.
Co z tego, że zginęli?
Zabrali mi dwa lata życia w tym "piekle"!

Lecz nie wyszłam stamtąd sama, och nie.
To właśnie tam znalazłam swojego największego sprzymierzeńca.
Mój piękny miecz, jest ze mną od tamtej chwili.
Wraz z nim, moje grzechy, wyszły na świat...

Zarządca był takim idiotą, że zostawił to na wierzchu.
Nawet nie poczuł, jak umiera w tym wybuchu...
Zaczęłam zatem wędrować, do przodu wciąż,
lecz tam gdzie przebywam, ludzie uciekają z krzykiem.


Magia:

Jestem magiem Ostrza Grzechu Pierworodnego.

Magiczna Energia:

Jak na razie, wyłącznie dwa tysiące pięćset.


Majątek:

Jak na razie mieści w sobie tylko dwa tysiące klejnotów.

Reputacja:

Cóż, ludzie się mnie boją, więc..

Ekwipunek:

A mój kochany ekwipunek,
to mój miecz, którego nazwałam "Niszczycielem".
Oraz rzecz jasna,
mój klucz do bramy jest zawsze ze mną.

Umiejętności:

Umiejętności, czyż nie...?
Władanie bronią białą, akrobatyka oraz szybkość.

Ciekawostki (opcjonalnie):

Moje imię z nazwiskiem oznacza "świat nocnych promieni".

Myślisz, że pozwolę Ci uciec?
Nie mogę się doczekać,
aż wbiję ostrze w twoje ciało.
I krew poleci na wszystkie strony...

Nie uciekaj...
Ja po prostu pragnę się pobawić twoim ciałem!


Ostatnio zmieniony przez Sekai dnia Nie Lis 08, 2015 10:12 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Liczba postów : 65
Dołączył/a : 07/09/2015

PisanieTemat: Re: "Każdy posiada Dwie Twarze"   Wto Paź 13, 2015 10:28 pm

Akcept!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.yousei.pl/t214-haru-yoshida

avatar
Liczba postów : 180
Dołączył/a : 30/09/2015
Skąd : Krainy Północy

PisanieTemat: Re: "Każdy posiada Dwie Twarze"   Wto Paź 13, 2015 10:42 pm

AKCEPT

_________________
Exchanging the white bond
Devoted prayers in one blue night
Winding green seeds fall down
Leaving the bronze one to harvest
Under purple mystery.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: "Każdy posiada Dwie Twarze"   

Powrót do góry Go down
 

"Każdy posiada Dwie Twarze"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Moc, Magia i Artefakty
» Co dwie głowy, to nie jedna...

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yousei no Hikari :: Kartoteka :: Karty Postaci :: Neutralni-